Rozwój firmy i związany z nim wzrost liczby zamówień sprawiają, że właściciele zakładów produkcyjnych coraz częściej rozważają automatyzację. W szybko rozwijającym się przedsiębiorstwie nie ma miejsca na powtarzalne błędy montażowe ani na przestoje wynikające z problemów z obsadą stanowisk. Wielu przedsiębiorców zatrzymuje się jednak na etapie decyzji, nie wiedząc, od którego procesu zacząć zmiany. Poniższy tekst porządkuje pierwsze kroki prowadzące do trafnie zaplanowanej inwestycji w budowę maszyn i linii produkcyjnych.
Kiedy w zakładzie pojawia się potrzeba automatyzacji produkcji?
Sygnałem do zmian jest niekiedy rosnąca liczba reklamacji wynikających z niejednolitej jakości ręcznego montażu, a także sytuacja, w której wolumen zamówień znacząco przewyższa możliwości zespołu. W branży motoryzacyjnej oraz kosmetycznej dochodzi do tego presja czasowa, ponieważ klienci końcowi oczekują krótkich terminów realizacji. Zanim zapadnie decyzja o zakupie konkretnego urządzenia, warto ocenić, czy trudność dotyczy pojedynczego stanowiska, czy całego układu pracy w hali.
Jak powinna wyglądać analiza procesu produkcji?
Punktem wyjścia do wdrożenia automatyzacji powinna być analiza rzeczywistego przebiegu procesu. Doświadczony zespół potrafi wskazać tzw. wąskie gardło produkcji, czyli stanowisko spowalniające cały ciąg technologiczny, i zaproponować własną korektę organizacji pracy, zamiast wyłącznie realizować założenia klienta. Takie podejście wynika z wieloletniego doświadczenia zdobytego przy realizacjach dla klientów z różnych branż, w tym z sektora motoryzacyjnego.
Projekt maszyny dopasowanej do konkretnych warunków hali
Gdy analiza wskaże obszar wymagający zmian, kolejnym krokiem jest projekt urządzenia odpowiadającego konkretnym warunkom hali, nie zaś uniwersalna maszyna z katalogu. Każda linia powstaje od podstaw, z uwzględnieniem geometrii detalu, dostępnej przestrzeni oraz tempa pracy zakładu. Projekt opiera się na kompletnych modelach 3D i symulacjach, które pozwalają zweryfikować mechanikę, automatykę oraz ergonomię obsługi jeszcze przed pierwszym uruchomieniem, a także sprawdzić dostęp serwisowy i możliwość późniejszej rozbudowy linii. Nad koncepcją pracują wspólnie inżynier automatyk, odpowiadający za sterowanie, oraz konstruktor, który opracowuje mechanikę stanowiska, dzięki czemu rozbieżności między mechaniką a sterowaniem wychwytuje się, zanim dokumentacja trafi do realizacji.
Szeroko rozumianą technologią automatyzacji zajmuje się MW Automatyka.
Etapowe wdrożenie automatyzacji jako sposób na ograniczenie ryzyka
Nie każdy zakład potrzebuje od razu kompleksowej przebudowy całej hali. Kilkuetapowe wdrożenie automatyzacji, rozpoczynające się od zidentyfikowanego wąskiego gardła, pozwala rozłożyć wydatki w czasie i zweryfikować wcześniejsze założenia w praktyce. Pomaga to ograniczyć ryzyko inwestycyjne oraz daje zespołowi czas na adaptację do nowych warunków pracy. Kolejne etapy planuje się już z uwzględnieniem doświadczeń z pierwszego wdrożenia, co skraca czas realizacji przy podobnych zleceniach.
Z kim skonsultować pierwszy krok w automatyzacji produkcji?
Rozmowę o automatyzacji warto rozpocząć jeszcze przed wyborem urządzenia, ponieważ doświadczony partner pomoże Ci ocenić, które stanowisko rzeczywiście wymaga zmiany. Zespół MW Automatyka od lat obsługuje zakłady dążące do automatyzacji. Firmy z branży motoryzacyjnej i kosmetycznej planujące pierwszy etap automatyzacji mogą skontaktować się z MW Automatyka i omówić szczegóły tego procesu.
Artykuł sponsorowany
