Gigant z Cupertino znowu to zrobił. Apple zaprezentowało iOS 26, a internet zareagował błyskawicznie – głównie śmiechem i irytacją. Użytkownicy iPhone’ów na całym świecie zastanawiają się, czy przypadkiem nie cofnęli się w czasie o dwie dekady. Bo jak inaczej nazwać system, który wygląda, jakby ktoś przeniósł interfejs Windows Vista z 2007 roku prosto na ekran telefonu?
Szklane ikony, mgła i… deja vu
Nowy design iOS 26 to powrót do tzw. „szklanego” stylu – półprzezroczyste kafelki, pastelowe gradienty, refleksy świetlne… wszystko to wygląda znajomo. Bardzo znajomo. Użytkownicy żartują, że „Apple po prostu odkopało Aero Glass i nazwało to nowoczesnym minimalizmem”.
Niektórzy twierdzą wręcz, że brakuje tylko dźwięku startowego z Windowsa i komunikatu „Czy na pewno chcesz kontynuować?”.
Gdyby Steve to zobaczył…
Ironia losu jest tu wyjątkowo zabawna – Steve Jobs sam śmiał się z Windows Visty przy jej premierze. Podczas jednego z wystąpień kpił z „ciężkiego, błyszczącego interfejsu, który bardziej przeszkadza niż pomaga”.
Gdyby dziś zobaczył iOS 26, pewnie zamarłby z ironicznym uśmiechem i zapytał:
„Naprawdę? Zrobiliście z iPhone’a miniaturowego Della z 2007?”
Użytkownicy w szoku
Forum Apple’a przypomina teraz pola bitwy. „Jak to wyłączyć?”, „Czy da się wrócić do iOS 18?”, „Pomocy, mój telefon wygląda jak laptop mojej babci z 2008 roku” – to tylko niektóre z wątków, które pojawiają się w pierwszej godzinie po aktualizacji.
YouTuberzy już masowo nagrywają poradniki zatytułowane „Zainstalowałem iOS 26 i już ŻAŁUJĘ” albo „Jak przywrócić noramlny wygląd w iOS 26”.
„To nie bug, to feature”
Oczywiście Apple oficjalnie twierdzi, że to wszystko było planowane. Według komunikatu prasowego:
„Nowy interfejs to połączenie nostalgii i nowoczesności – subtelne nawiązanie do klasycznych estetyk komputerowych ery przejściowej.”
Innymi słowy – to nie przypadek, że Twój iPhone wygląda jak Windows Vista. To sztuka.
Powrotu nie będzie
Najbardziej rozczarowująca informacja: nie da się wrócić do poprzedniego wyglądu. Apple – jak to Apple – zablokowało możliwość instalacji starszej wersji systemu. W najnowszej wersji systemu iOS 26.1 zlitowano się nad nami i dodano przycisk zmniejszający przezroczystość. Chyba nie działa do końca tak jakbyśmy sobie tego mogli życzyć. Czyli można co najwyżej sprawić, że nasz iPhone Wiśta będzie wyglądał jak… Vista w trybie oszczędzania energii.
Podsumowanie
Nowy system to połączenie odwagi, nostalgii i odrobiny (niezamierzonego) humoru. Apple chciało stworzyć coś świeżego, a wyszło coś, co wygląda jak z epoki DVD i Internet Explorera.
Na razie pozostaje tylko cierpliwie czekać, aż iOS 27 przyniesie kolejną rewolucję. Może tym razem zainspirują się Windows XP – przynajmniej tam wszystko działało szybciej.

